Misja Gelati Giuseppe


Produkowanie i sprzedaż stuprocentowo roślinnych, ekologicznych lodów ku uciesze serc, umysłów i podniebień świadomych klientów na całym świecie.

Dlaczego ku uciesze serc?
Ponieważ nasze lody, wytwarzane z pasja i miłością przez włoskiego rzemieślnika Giuseppe Lamandini,  łącza sie nierozerwalnie z troską o naturalne środowisko i istoty  w nim żyjące; wspierają farmerów objętych parasolem Fair Trade (z ang. Sprawiedliwego Handlu). Nasze lody to radosny zakup, który zadowala twoje zmysły a zarazem jest szlachetną, etyczną inwestycją.

Dlaczego ku uciesze umysłów?
Albowiem to logiczne i potwierdzone naukowo, że lepiej jest jeść naturalne produkty, jak też unikać białego cukru i cholesterolu, jeśli zależy nam na dobrym zdrowiu. Nasze lody są produktem wysoce odżywczym, pełnym cennych dla  organizmu składników. To logiczne, że zdrowo odżywiając się zaoszczędzimy na lekarzach, lekarstwach i straconym czasie. Każda osoba spytana, czy wolałaby produkt nasycony pestycydami, herbicydami, fungicydami czy może taki z gospodarstwa ekologicznego, odpowiada tak samo- nikt nie chce chemii. Nasze lody wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom.

A co z podniebieniem?
Ta odpowiedź nasuwa się sama jako konsekwencja dwóch poprzednich wyjaśnień. Połączenie zdrowych roślinnych składników  i tradycyjnego włoskiego rzemiosła pozwala uzyskać lody o gładkiej kremowej strukturze, niezrównanej głebi smaku i intensywnym aromacie.

Dlaczego świadomych klientów?
Życzymy sobie i temu światu, by więcej ludzi zaczęło żyć według zasad, które są przyjazne tej planecie.


Robimy to, by:

1. Dać ludziom wybór w postaci produktu, który łaczy w sobie najwyższe walory smakowe, zdrowotne i etyczne.

Jesteśmy jedynym producentem na polskim rynku lodziarskim nie używajacym mleka. Jesteśmy dowodem na to, że pyszne lody można tworzyc z nieskończonego bogactwa surowców, jakie nam daje natura, bez uciekania się do eksploatacji zwierząt. Nasz produkt wyrasta z naszej filozofii życia i jest przykładem idealnej harmonii z naturą.

2. Zainspirować innych, by podążyli za nami…a może raczej Z NAMI.

Dziekujemy za poświęcenie czasu i przyjrzenie się nam bliżej.
Zespół GG